Ból łokcia to jedna z najczęstszych dolegliwości dotyczących kończyny górnej. Może dotyczyć zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych pracujących głównie przy biurku.
Szacuje się, że w ciągu życia z problemami z łokciem zmaga się nawet kilkanaście procent dorosłych, najczęściej w wieku 35–60 lat.
Najczęstszą przyczyną jest przeciążenie związane z powtarzalnymi ruchami - schorzenia te określamy mianem „łokcia tenisisty” lub „łokcia golfisty”.
Ból może mieć także inne podłoże: urazy, zmiany zwyrodnieniowe, ucisk na nerwy czy choroby zapalne. Często nasila się przy ruchach chwytania, podnoszenia lub prostowania przedramienia - nieleczony może prowadzić do ograniczenia sprawności ręki.
W przypadku przewlekłych lub nasilających się objawów warto skonsultować się ze specjalistą i ustalić dokładną przyczynę dolegliwości.
Objawy łokcia tenisisty i łokcia golfisty rozwijają się stopniowo i na początku bywają bagatelizowane.
Wczesne objawy:
Ból w okolicy łokcia:
po stronie bocznej (łokieć tenisisty)
po stronie przyśrodkowej (łokieć golfisty)
Dolegliwości najczęściej pojawiają się podczas określonych ruchów: ściskania dłoni, chwytania przedmiotów, podnoszenia kubka, pracy z myszką
Delikatna tkliwość przy dotyku
Sporadyczne uczucie sztywności w stawie
Objawy zaawansowane:
Silniejszy ból, promieniujący wzdłuż przedramienia
Trudności z wykonywaniem prostych czynności (otwieranie drzwi, noszenie lekkich zakupów)
Osłabienie siły chwytu - przedmioty wypadają z ręki
Ból nawet w spoczynku, utrudniający sen i codzienne funkcjonowanie
To narastanie objawów - od lekkiego bólu podczas wysiłku po stałe dolegliwości - znacząco wpływa na jakość życia i skłania do szukania skutecznego leczenia.
Najczęstsze schorzenia:
Łokieć tenisisty - spowodowany przeciążeniem i mikrourazami ścięgien prostowników nadgarstka (boczna część łokcia).
Najczęściej rozwija się u osób wykonujących ruchy prostowania nadgarstka – nie tylko sportowców, ale także pracowników biurowych (praca z myszką komputerową) czy osób wykonujących powtarzalne ruchy ręką.
Łokieć golfisty - wynika z przeciążenia ścięgien zginaczy nadgarstka (przyśrodkowa strona łokcia).
Dotyczy osób wykonujących powtarzalne ruchy chwytania i zginania nadgarstka (praca fizyczna, gra w golfa, podnoszenie ciężarów).
W obu przypadkach:
Przewlekłe przeciążenie prowadzi do mikrouszkodzeń włókien ścięgnistych, które z czasem wywołują stan zapalny i ból.
W CRS Clinic każdy pacjent z bólem łokcia przechodzi pełną konsultację ortopedyczną, obejmującą badanie kliniczne i USG - już podczas pierwszej wizyty możemy precyzyjnie określić źródło bólu i zaproponować najlepsze leczenie.
Główne metody leczenia:
Zabieg sonochirurgiczny pod kontrolą USG (w przypadku łokcia tenisisty/golfisty):
Małoinwazyjne podanie leków przeciwzapalnych/przeciwbólowych bezpośrednio w miejsce uszkodzenia
Zabiegi regeneracyjne z użyciem osocza bogatopłytkowego (PRP) lub preparatów kolagenowych wspierających odbudowę tkanek
Rehabilitacja - kluczowy etap leczenia:
Ćwiczenia wzmacniające i rozciągające mięśnie
Nauka ergonomicznych nawyków w pracy i życiu codziennym
Takie kompleksowe podejście - od diagnostyki, przez zabieg, aż po fizjoterapię - pozwala skutecznie zmniejszyć ból, przyspieszyć regenerację i zminimalizować ryzyko nawrotu problemów z łokciem.
W CRS Clinic prowadzi konsultacje ortopedyczne połączone z diagnostyką ultrasonograficzną (USG) oraz leczeniem małoinwazyjnym w zakresie schorzeń takich jak:
W swojej pracy wykorzystuje zabiegi sonochirurgiczne, czyli małoinwazyjne procedury wykonywane pod kontrolą USG, które stanowią skuteczną alternatywę dla leczenia operacyjnego. Zajmuje się również wykonywaniem iniekcji dostawowych i okołostawowych (m.in. kwas hialuronowy, osocze bogatopłytkowe PRP) wspomagających proces regeneracji tkanek i odbudowy stawów.
Od ponad pięciu lat pracuje w Oddziale Urazowo-Ortopedycznym Szpitala Praskiego w Warszawie, gdzie zdobywa doświadczenie w diagnostyce oraz leczeniu chorób i urazów stawów — w tym stawu kolanowego, biodrowego, barkowego, łokciowego oraz nadgarstkowego. W ramach praktyki szpitalnej wykonuje również zabiegi operacyjne, co pozwala mu kompleksowo kwalifikować pacjentów zarówno do leczenia zachowawczego, jak i operacyjnego.
Szczególnym obszarem jego zainteresowań jest chirurgia kończyny górnej, zwłaszcza leczenie urazów i schorzeń obręczy barkowej. Specjalizuje się w małoinwazyjnych procedurach artroskopowych oraz w protezoplastyce stawu łopatkowo-ramiennego.
Stale rozwija swoje kompetencje zawodowe, uczestnicząc w licznych szkoleniach i konferencjach międzynarodowych — m.in. we Francji, Turcji, Grecji, Niemczech i Austrii. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Barku i Łokcia oraz Polskiego Towarzystwa Artroskopowego.
Konsultuje pacjentów w języku angielskim i hiszpańskim.
Ukończone kursy i szkolenia:
Kurs kadawerowy - protezoplastyka stawu ramiennego (2022, 2023, 2024)
Kurs Ultrasonografii narządu ruchu (2022)
Kurs Iniekcji Dostawowych pod kontrolą USG (2022)
Kursy artroskopii kończyny górnej (2023, 2024)
Berlin International Shoulder Course (2021, 2023, 2025)
Ocena MRI stawu ramiennego i kolanowego (2022, 2024)
Kurs chirurgii ręki oraz chirurgii rekonstrukcyjnej (2025)
Zajmuje się zarówno operacyjnym jak i zachowawczym leczeniem urazów, schorzeń i przeciążeń w obrębie stawów kończyny dolnej i górnej.
Szczególnym obszarem zainteresowania i rozwijania specjalistycznej praktyki jest leczenie zachowawcze poprzez zastosowanie tzw. sonochirurgii - wykonywania mało inwazyjnych zabiegów pod kontrolą ultrasonografu (USG). Zabiegi sonochirurgiczne mogą być alternatywą dla zabiegu operacyjnego lub skuteczną metodą obniżania dyskomfortu i poziomu bólu np. w trakcie leczenia choroby zwyrodnieniowej.
W razie potrzeby, już w trakcie pierwszej konsultacji, przeprowadza zabiegi sonochirurgiczne u pacjentów z następującymi schorzeniami:
Państwowy Egzamin Specjalizacyjny zdał z jednym z najwyższych wyników w Polsce. Stale podnosi swoje kwalifikacje w ramach szkoleń, kursów i staży. Uczestnik licznych kursów zawodowych m.in. z ultrasonografii narządu ruchu, leczenia schorzeń stawu kolanowego, biodrowego, ręki, nadgarstka, stawu łokciowego.
Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Chirurgii Ręki oraz zasłużonym Honorowym Dawcą Krwi.
Zajmuję się leczeniem zachowawczym i operacyjnym schorzeń narządu ruchu oraz kręgosłupa. Pracuję jako chirurg ortopeda w Klinice Traumatologii i Ortopedii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Szczególnym obszarem mojej specjalizacji jest sonochirurgia. Sonochirurgia to tzw. zabiegi małoinwazyjne wykonywane pod kontrolą aparatu ultrasonograficznego (USG). Zabiegi wykonuję w klinice CRS Clinic w Warszawie.
Zainteresowałem się sonochirurgią, ponieważ dzięki niej bardzo często można pomóc pacjentom, dla których jedyna alternatywa to interwencja chirurgiczna. Tymczasem zabiegi sonochirurgiczne są praktycznie bezbolesne, wykonywane w znieczuleniu miejscowym cienką igłą pod kontrolą USG. Nie ma konieczności hospitalizacji, nie ma blizn pooperacyjnych. Pacjent na drugi dzień może wrócić do czynności dnia codziennego.
Jest to wspaniała alternatywa dla tradycyjnej chirurgii. Oczywiście nie znaczy, że w ten sposób wyleczymy każdą dolegliwość w każdym stadium zaawansowania. Jednak wielokrotnie udawało mi się sonochirurgicznie zlikwidować całkowicie ból i pomóc pacjentom, którzy mieli już skierowanie na zabieg endoprotezy biodra czy kolana lub operację kręgosłupa. W ten sposób można też skutecznie pomóc pacjentom z zespołem cieśni nadgarstka.
Właściwa diagnoza i leczenie zajmują czas. Dlatego wizyta u mnie trwa aż 30 minut. Podczas wizyty badam Pacjenta klinicznie i potwierdzam rozpoznanie za pomocą USG. Fakt, że jeden specjalista wykonuje dwa rodzaje badań pozwala całościowo spojrzeć na problem Pacjenta i postawić diagnozę.
Stawiam diagnozę i od razu – o ile to możliwe – staram się rozpocząć leczenie. Podczas jednej wizyty, po zakwalifikowaniu Pacjenta mogę wykonać zabieg sonochirurgiczny (np. hydrodekompresję zespołu cieśni nadgarstka). Stanowi to zupełnie nową jakość w podejściu do leczenia.
W podejściu tradycyjnym Pacjent musiałby przejść przez proces kilku oddzielnych wizyt (ortopedyczna, diagnostyczna USG, kwalifikacja do zabiegu i sam zabieg plus zwolnienie lekarskie). Tymczasem po leczeniu sonochirurgicznym Pacjent najczęściej nie potrzebuje nawet jednego dnia zwolnienia, bo już na drugi dzień może wrócić do pracy i czynności dnia codziennego.
Jestem absolwentem I Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Od początku kariery ortopedycznej pracuję w Klinice Traumatologii i Ortopedii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.
Na moim koncie znajduje się wiele publikacji naukowych, otrzymałem też nagrodę “Award of the President of Polish Society of Hypertension”. Posiadam licencję lekarską PZPN. Konsultuję pacjentów anglojęzycznych. Moją wiedzę i doświadczenie potwierdza wiele ukończonych specjalistycznych szkoleń związanych z dziedziną mojej specjalizacji. M.in.:
Serdecznie dziękuję dr Piotrowi Wasilewskiemu za ogromny profesjonalizm, empatię i mądre podejście do pacjenta.Mój syn, który czynnie trenuje akrobatykę, trafił do doktora że zwichnięciem łokcia.Po dokładnym badaniu i konsultacji dr Wasilewski zrezygnował z operacji, tłumacząc, że ze względu na młody wiek, giętkość kości lepszym rozwiązaniem będzie leczenie zachowawcze. Ta decyzja okazała się w pełni słuszna- ręka goi się dobrze, a syn wraca do sprawności bez powikłań i bez ryzyka trwałego ograniczenia ruchu.Polecam , dr Wasilewski to lekarz z powołania, spokojny rzeczowy i życzliwy. Sylwia Mazurowicz Bartl.
Bardzo dziękuję p.dr Mateuszowi Przybycienowi za udzieloną pomoc , profesjonalizm, empatię i cudowną atmosferę .Z wyrazami szacunku- Liliana Roszkowska .
Podczas wizyty Pan doktor Przybycień dokładnie opisał problem i sposób leczenia. Odpowiedział wyczerpująco na wszystkie pytania. Jego empatia,spokój oraz poczucie humoru mają bardzo pozytywny wpływ na samopoczucie pacjenta.
Panie doktorze, jest Pan mistrzem o wielkim sercu!
Kilka lat temu ze względu na kruche kości, przy upadku doznałam skomplikowanego, wieloodłamowego złamania kości w stawie łokciowym prawym. Rok później to samo stało się z lewym łokciem. Miałam ten przywilej i wielkie szczęście być operowana właśnie przez Pana doktora. Szanse na odzyskanie sprawności były nikłe, ale Pan doktor obie operacje przeprowadził z wirtuozerią, nie tylko z estetycznego punktu widzenia ale przede wszystkim funkcjonalnego.
Piszę to z perspektywy wielu lat (około ośmiu) które upłynęły od czasu tych operacji.
Obecnie jestem szczęśliwą mamą 5 letniego synka i robię przy nim wszystko od 1. dnia życia. Ręce wyglądają całkowicie normalnie i mają pełen zakres ruchów! Żyję jakbym nigdy nie doznała tych złamań!
Pan doktor dzięki swojej wirtuozerii dokonał niemożliwego i uchronił mnie przed kalectwem. Nie ma słów, które oddałyby moją wdzięczność Panie doktorze! Dziękuję z całego serca w imieniu swoim i mojego synka