Mam na imię Anna, od ponad roku męczyłam się z tzw. palcem zatrzaskującym. Najpierw kciuk zaczął boleć, pojawiły się blokady, z czasem palec sam już nie wracał na miejsce – musiałam sobie pomagać drugą ręką. Pierwszy zastrzyk na NFZ tylko na chwilę przyniósł ulgę, potem objawy wróciły ze zdwojoną siłą i objęły też drugi staw.
Trafiłam do CRS Clinic z polecenia lekarza. Już na pierwszej wizycie doktor zrobił USG, dokładnie wyjaśnił mi dwie opcje leczenia: szybki, małoinwazyjny zabieg w gabinecie albo operację w warunkach szpitalnych. Zdecydowałam się na zabieg na miejscu. Całość — rozmowa, badanie, decyzja i sam zabieg — zamknęły się w pół godziny! Już po wyjściu czułam różnicę, a ruchomość w stawie wracała z każdym dniem. Nie potrzebowałam żadnego zwolnienia, nie brałam nawet tabletek przeciwbólowych. Przez dwa tygodnie na noc nosiłam ortezę, wykonywałam zalecone ćwiczenia i po krótkim czasie wróciłam do normalnego życia. Bardzo polecam taki zabieg osobom, które szukają szybkiej i skutecznej pomocy — nie musiałam poddawać się operacji!