
Palec zatrzaskujący to zaburzenie płynnego przesuwania się ścięgna zginacza pod troczkiem znajdującym się u podstawy palca. Gdy przestrzeń staje się zbyt wąska, ścięgno zaczyna się zacinać, a następnie gwałtownie przeskakuje z charakterystycznym kliknięciem.
Ścięgna zginaczy łączą mięśnie przedramienia z palcami i umożliwiają zaciskanie dłoni. Przesuwają się w pochewkach utrzymywanych blisko kości przez niewielkie troczki.
Najczęściej problem dotyczy troczka A1 znajdującego się w obrębie dłoni, przy podstawie palca. Kiedy troczek pogrubieje albo na ścięgnie powstanie zgrubienie, ścięgno nie przechodzi pod nim płynnie.
Palec może wtedy:
W terminologii medycznej stosuje się określenia trigger finger oraz zwężające zapalenie pochewki ścięgna zginacza. Problem ma jednak przede wszystkim charakter mechaniczny - zapalenie i obrzęk mogą mu towarzyszyć, ale nie zawsze są jego jedyną przyczyną.

Tak. Palec zatrzaskujący, trzaskający, strzelający i przeskakujący to potoczne nazwy tego samego schorzenia. Wszystkie opisują sytuację, w której palec nie porusza się płynnie i przy zginaniu albo prostowaniu pojawia się wyczuwalne przeskoczenie.
Różnice w nazewnictwie wynikają przede wszystkim z tego, jak pacjenci opisują odczuwany objaw:
Nazwa nie określa stopnia zaawansowania. Zarówno delikatne przeskakiwanie, jak i całkowita blokada mogą być kolejnymi etapami tego samego problemu.
Palec przeskakuje, ponieważ ścięgno zginacza przeciska się przez zbyt wąską przestrzeń pod troczkiem A1. Najpierw ruch zostaje chwilowo zatrzymany, a po pokonaniu oporu ścięgno gwałtownie przesuwa się dalej.
Na początku pacjent może odczuwać jedynie niewielkie tarcie lub sztywność. Wraz z nasileniem problemu pojawia się wyraźne kliknięcie, ból u podstawy palca i coraz częstsze blokowanie.
Mechanizm można porównać do przeciągania zgrubiałej linki przez zbyt ciasny tunel. Dopóki opór jest niewielki, ruch pozostaje możliwy. Gdy konflikt narasta, ścięgno zatrzymuje się i wymaga większej siły, aby przesunąć się pod troczkiem.
W bardziej zaawansowanym stadium palec może pozostać zablokowany w pozycji zgiętej. Czasami można go wyprostować drugą ręką, a przy utrwalonych zmianach pełny ruch staje się niemożliwy.
Dokładnej przyczyny palca zatrzaskującego nie zawsze można jednoznacznie ustalić. Schorzenie rozwija się najczęściej w wyniku pogrubienia troczka A1, zmian w obrębie ścięgna lub współistnienia kilku czynników obciążających rękę.
Do rozwoju objawów mogą przyczyniać się:
Nie u każdej osoby wykonującej pracę manualną rozwinie się palec zatrzaskujący. Podobnie u części pacjentów problem pojawia się bez wyraźnego przeciążenia lub urazu.
Dlatego podczas konsultacji lekarz ocenia nie tylko wykonywaną pracę, lecz także charakter objawów, choroby współistniejące i stan całej ręki.
Ryzyko palca zatrzaskującego jest większe między innymi u osób z cukrzycą, chorobami reumatycznymi oraz wykonujących powtarzalne ruchy chwytne. Schorzenie częściej występuje również u kobiet w średnim wieku, ale może rozwinąć się u każdego dorosłego.

Do czynników zwiększających ryzyko należą:
U osób z cukrzycą problem może dotyczyć kilku palców i częściej nawracać po leczeniu zachowawczym. Nie oznacza to jednak, że każdy pacjent z cukrzycą wymaga zabiegu.
Choroby współistniejące bierze się pod uwagę podczas kwalifikacji i wyboru metody leczenia.
Palec zatrzaskujący najczęściej obejmuje kciuk, palec serdeczny lub środkowy, ale może wystąpić w każdym palcu. U części pacjentów problem dotyczy jednocześnie dwóch lub kilku palców, a niekiedy obu rąk.
Objawy mogą wyglądać nieco inaczej w zależności od lokalizacji. Przy kciuku pacjent częściej zauważa trudność podczas chwytania i używania telefonu. Zatrzaskiwanie palca serdecznego lub środkowego może natomiast szczególnie utrudniać zaciskanie dłoni, pracę narzędziami i noszenie przedmiotów.
Jeśli problem dotyczy przede wszystkim kciuka, więcej informacji znajdziesz w poradniku: strzelający kciuk - co oznacza i jak można go leczyć?.
Najbardziej charakterystycznym objawem jest przeskakiwanie albo blokowanie palca podczas zginania i prostowania. Dolegliwości często są najsilniejsze rano, po dłuższym bezruchu lub po intensywnym używaniu dłoni.
Typowe objawy to:
Objawy zazwyczaj narastają stopniowo. Początkowo palec może jedynie delikatnie przeskakiwać bez bólu. Z czasem kliknięcie staje się bardziej wyraźne, a ruch coraz trudniejszy.
Nie. Na początku palec może przeskakiwać bez bólu albo powodować jedynie lekkie uczucie oporu. Brak bólu nie oznacza jednak, że problem nie wymaga obserwacji.
Jeżeli przeskakiwanie staje się częstsze, ruch jest ograniczony albo palec zaczyna się blokować, warto skonsultować się z ortopedą.
Ból może rozchodzić się od podstawy palca w stronę dłoni, ale silne promieniowanie do przedramienia, drętwienie lub mrowienie nie są typowymi objawami samego palca zatrzaskującego.
Takie dolegliwości mogą wskazywać na współistniejący problem, na przykład zespół cieśni nadgarstka albo ucisk innego nerwu.
Palec zatrzaskujący może przechodzić od lekkiej bolesności i nierównego ruchu do częstego blokowania oraz utrwalonego ograniczenia wyprostu. Tempo rozwoju jest indywidualne, u części osób objawy pozostają łagodne, a u innych stopniowo się nasilają.

Przebieg można orientacyjnie podzielić na kilka etapów:
Stopień zaawansowania jest jednym z elementów decydujących o leczeniu. Przy lekkich objawach można rozważyć metody zachowawcze, natomiast utrwalona mechaniczna blokada częściej wymaga uwolnienia troczka.
Brak pełnego wyprostu wynika najczęściej z zablokowania ścięgna pod zwężonym troczkiem albo ze sztywności, która rozwinęła się wskutek długotrwałych objawów. Palec może zatrzymać się w połowie ruchu, gwałtownie przeskoczyć albo pozostać zgięty.
Na wcześniejszym etapie zablokowanie palca często można uwolnić siłą mięśni. Później pacjent musi pomagać sobie drugą ręką. Przy utrzymujących się zmianach może rozwinąć się sztywność stawu, przez co sam zabieg uwalniający ścięgno nie zawsze od razu przywraca pełny zakres ruchu.
Jeśli palec pozostaje zablokowany, nie należy wielokrotnie prostować go na siłę. Gwałtowne ruchy mogą nasilać ból i podrażnienie tkanek.
Samoistne zmniejszenie lub ustąpienie objawów jest możliwe, zwłaszcza przy łagodnym i krótkotrwałym problemie. Nie da się jednak przewidzieć, u kogo palec sam przestanie się zatrzaskiwać, a u kogo blokowanie będzie stopniowo narastać.
Można przez krótki czas obserwować łagodne objawy, ograniczając czynności, które je nasilają. Nie warto natomiast czekać bez konsultacji, gdy:
Celem konsultacji nie zawsze jest natychmiastowe wykonanie zabiegu. Lekarz może potwierdzić łagodny etap i zalecić dalszą obserwację lub leczenie zachowawcze.
Utrzymujący się palec zatrzaskujący może prowadzić do częstszego blokowania, bólu oraz stopniowego ograniczenia ruchomości. Nie jest to zwykle stan nagły, ale długotrwałe unikanie ruchu i ustawianie palca w jednej pozycji może sprzyjać sztywności.

Możliwe następstwa to:
Nie oznacza to, że każdy nieleczony palec zatrzaskujący musi się pogorszyć. Ryzyka nie da się jednak ocenić wyłącznie na podstawie opisu objawów.
Jeśli palec regularnie się blokuje, badanie pozwala określić, czy można jeszcze bezpiecznie pozostać przy metodach zachowawczych.
Do ortopedy warto zgłosić się, gdy palec regularnie przeskakuje, boli u podstawy, wymaga prostowania drugą ręką albo nie odzyskuje pełnego zakresu ruchu. Wcześniejsza konsultacja daje większą możliwość dobrania leczenia zanim blokada stanie się utrwalona.
Szczególnie ważna jest ocena, gdy:
Nie trzeba czekać, aż zatrzaskiwanie stanie się bardzo bolesne. Sam powtarzający się mechaniczny objaw jest wystarczającym powodem do oceny.
Palec zatrzaskujący diagnozuje i leczy ortopeda, najlepiej zajmujący się schorzeniami dłoni oraz wykonujący badania i zabiegi pod kontrolą USG. Przy zaawansowanych lub nietypowych zmianach potrzebna może być ocena chirurga ręki.

Lekarz powinien sprawdzić:
W CRS Clinic schorzeniami ręki zajmuje się między innymi lek. Maciej Bazała, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu oraz chirurg ręki.
Podstawą rozpoznania jest rozmowa z pacjentem i badanie ręki podczas zginania oraz prostowania palca. USG uzupełnia diagnostykę, pozwalając zobaczyć ścięgno, troczek i ich zachowanie podczas ruchu.
W typowym przypadku ortopeda może rozpoznać schorzenie na podstawie charakterystycznego przeskakiwania, tkliwości u podstawy palca i wyczuwalnego oporu.
Podczas badania USG można ocenić:
USG ma szczególne znaczenie przy nietypowych objawach oraz przed wykonaniem iniekcji lub microtomii. Podczas zabiegu pozwala lekarzowi kontrolować położenie igły w czasie rzeczywistym.
Zdjęcie RTG nie pokazuje dobrze ścięgien i troczków. Może być jednak potrzebne, jeśli lekarz podejrzewa uraz, zwyrodnienie stawu lub inną przyczynę ograniczenia ruchu.
Nie każde ograniczenie wyprostu lub bolesne zgrubienie dłoni oznacza palec zatrzaskujący. Podobne objawy mogą występować przy przykurczu Dupuytrena, chorobach stawów, urazach ścięgien lub innych schorzeniach ręki.
W różnicowaniu bierze się pod uwagę między innymi:
Pod skórą dłoni powstają zgrubienia i pasma, które stopniowo przyciągają palec do pozycji zgiętej. Zwykle nie występuje charakterystyczne przeskakiwanie ścięgna.
Zmiany zwyrodnieniowe lub zapalne mogą powodować ból, obrzęk i ograniczenie ruchu, ale problem nie musi znajdować się w okolicy troczka A1.
Nagła trudność w zgięciu lub wyprostowaniu palca po urazie wymaga oceny ciągłości ścięgna.
Cieśń powoduje przede wszystkim drętwienie, mrowienie i osłabienie ręki. Może współistnieć z palcem zatrzaskującym, ale nie wywołuje typowego mechanicznego przeskakiwania jednego palca.
Prawidłowe rozpoznanie jest ważne, ponieważ każde z tych schorzeń wymaga innego leczenia.
Leczenie dobiera się do stopnia blokowania, czasu trwania objawów oraz stanu ścięgna i troczka. Łagodne przypadki można początkowo leczyć zachowawczo, natomiast częste lub utrwalone blokowanie może wymagać iniekcji albo uwolnienia troczka.
| Metoda | Na czym polega? | Kiedy może być rozważana? |
|---|---|---|
| Ograniczenie przeciążeń | Czasowa zmiana aktywności i sposobu używania ręki | Wczesne, łagodne objawy |
| Orteza | Ograniczenie ruchu nasilającego podrażnienie | Łagodne lub okresowe zatrzaskiwanie |
| Fizjoterapia | Ćwiczenia, poprawa ruchomości i nauka odciążania ręki | Początkowy etap lub uzupełnienie leczenia |
| Iniekcja | Podanie preparatu przeciwzapalnego w okolicę troczka | Objawy utrzymujące się mimo odciążenia |
| Microtomia | Przezskórne przecięcie troczka pod kontrolą USG | Uporczywe lub mechaniczne blokowanie |
| Operacja otwarta | Uwolnienie ścięgna przez niewielkie nacięcie | Przypadki zaawansowane, nietypowe lub niekwalifikujące się do microtomii |
Nie każdy pacjent musi przechodzić wszystkie etapy. Przy wyraźnym mechanicznym blokowaniu lekarz może od razu zaproponować uwolnienie troczka, natomiast przy niewielkiej sztywności wystarczające może być leczenie zachowawcze.
Dokładne omówiliśmy wszystkie szczegóły leczenia palca zatrzaskującego na stronie:
Leczenie palca zatrzaskującego w Warszawie
Ćwiczenia mogą zmniejszyć sztywność i pomóc zachować ruchomość, ale nie zawsze usuwają mechaniczną przeszkodę pod troczkiem. Największe znaczenie mają przy łagodnych objawach oraz jako uzupełnienie leczenia.
Program może obejmować delikatne ruchy zginania i prostowania, ćwiczenia ślizgu ścięgien oraz zmianę sposobu obciążania ręki. Ćwiczenia nie powinny wywoływać silnego bólu ani wielokrotnego gwałtownego przeskakiwania.
Nie należy samodzielnie forsować zablokowanego palca. Niewłaściwie dobrane ruchy mogą dodatkowo drażnić tkanki.
Jeśli palec codziennie blokuje się mechanicznie, sama fizjoterapia może nie wystarczyć. W takiej sytuacji lekarz ocenia, czy potrzebna jest iniekcja albo uwolnienie troczka.
Maść przeciwbólowa lub przeciwzapalna może czasowo ograniczyć ból, ale nie poszerza zwężonego troczka i nie usuwa mechanicznego blokowania ścięgna. Może więc łagodzić objawy, lecz nie zawsze wpływa na główną przyczynę przeskakiwania.
Stosowanie maści może mieć sens na wczesnym etapie, szczególnie gdy dominuje tkliwość i niewielki stan zapalny. Nie należy jednak przez wiele tygodni ograniczać leczenia wyłącznie do preparatów miejscowych, jeśli palec nadal się blokuje.
Przeciwwskazania i sposób stosowania leku warto omówić z lekarzem lub farmaceutą, zwłaszcza przy chorobach przewlekłych i przyjmowaniu innych preparatów.
Iniekcja z preparatem przeciwzapalnym może zmniejszyć obrzęk i poprawić przesuwanie się ścięgna, szczególnie przy mniej zaawansowanych objawach. Efekt nie jest jednak gwarantowany, a u części pacjentów problem po pewnym czasie powraca.
Iniekcję wykonuje się w okolicę pochewki ścięgna i troczka A1. W CRS Clinic lekarz prowadzi igłę pod kontrolą USG, dzięki czemu widzi jej położenie oraz sąsiednie struktury.
Skuteczność może być mniejsza między innymi przy:
Zastrzyk nie przecina troczka. Jeśli przyczyną dolegliwości jest utrwalona mechaniczna przeszkoda, lekarz może zaproponować microtomię albo operację.
Microtomia sonochirurgiczna polega na przezskórnym przecięciu zwężonego troczka A1 za pomocą cienkiej igły prowadzonej pod kontrolą USG. Uwolnienie tworzy więcej miejsca dla ścięgna, dzięki czemu palec może ponownie zginać się i prostować bez blokowania.
Zabieg jest alternatywą dla klasycznej operacji otwartej. Nie wymaga typowego nacięcia chirurgicznego ani zakładania szwów. Po procedurze pozostaje jedynie niewielkie miejsce wkłucia, a nie klasyczna blizna pooperacyjna.
Przebieg obejmuje:
Zabieg trwa zwykle kilkanaście minut i wykonywany jest ambulatoryjnie. Pacjent wraca do domu tego samego dnia.
Szczegóły i przebieg zabiegu microtomii znajdują się na stronie: microtomia sonochirurgiczna palca.
Microtomia i operacja otwarta mają ten sam cel, czyli przecięcie troczka blokującego ruch ścięgna, jednak wykorzystują inny dostęp. Microtomia wykonywana jest przez skórę pod kontrolą USG, a operacja wymaga niewielkiego nacięcia dłoni.
| Cecha | Microtomia sonochirurgiczna | Operacja otwarta |
|---|---|---|
| Dostęp | Przez wkłucie | Przez nacięcie skóry |
| Kontrola | Obraz USG w czasie rzeczywistym | Bezpośredni dostęp chirurgiczny |
| Znieczulenie | Miejscowe | Najczęściej miejscowe |
| Szwy | Nie | Tak |
| Blizna pooperacyjna | Nie | Tak |
| Hospitalizacja | Nie | Zwykle nie |
| Powrót do codziennych czynności | Zwykle szybki | Zależny od gojenia rany |
| Zastosowanie | Odpowiednio zakwalifikowane przypadki | Przypadki wymagające dostępu otwartego |
Microtomia nie jest automatycznie lepsza dla każdego pacjenta. Operacja może być właściwsza przy nietypowej anatomii, utrwalonej blokadzie, zmianach wymagających bezpośredniego dostępu albo nieskuteczności wcześniejszego leczenia.
W CRS Clinic dostępne są obie metody, dlatego wybór nie wynika z ograniczenia oferty do jednego zabiegu.
Więcej informacji: operacyjne leczenie palca strzelającego.
W CRS Clinic skuteczność microtomii oraz leczenia operacyjnego oceniamy na około 90% u odpowiednio zakwalifikowanych pacjentów. Są to dane dotyczące ogółu leczonych osób, a nie gwarancja efektu w pojedynczym przypadku.
Na rezultat leczenia wpływają:
Po prawidłowym uwolnieniu troczka przeskakiwanie może ustąpić od razu. Ból, tkliwość lub sztywność mogą natomiast zmniejszać się stopniowo, szczególnie jeśli problem trwał przez wiele miesięcy.
Microtomii nie wykonuje się bez wcześniejszej oceny stanu ręki, chorób pacjenta i przyjmowanych leków. Ostateczną decyzję podejmuje lekarz, ponieważ znaczenie przeciwwskazań zależy od konkretnej sytuacji.
Szczególnej ostrożności wymagają:
Nie należy samodzielnie odstawiać leków przeciwkrzepliwych. Ewentualną zmianę ich stosowania ustala lekarz prowadzący.
Po microtomii pacjent wraca do domu tego samego dnia i zwykle może delikatnie poruszać palcem zaraz po zabiegu. Przez kilka dni należy jednak ograniczyć mocne chwytanie, dźwiganie oraz intensywną pracę ręką.
Po zabiegu może pojawić się:
Powrót do pracy zależy od wykonywanych obowiązków. Osoba pracująca przy komputerze może zwykle wrócić szybciej niż pacjent używający ciężkich narzędzi lub wykonujący mocne, powtarzalne chwyty.
Lekarz przekazuje zalecenia dotyczące opatrunku, ruchu i zwiększania obciążeń. Przy utrzymującej się sztywności można uzupełnić leczenie fizjoterapią ręki.
Nawrót jest możliwy po każdej metodzie leczenia, ale po skutecznym uwolnieniu troczka występuje rzadziej niż po samym leczeniu objawowym. Ryzyko zależy od stopnia zmian, chorób współistniejących i wybranej metody.
Po iniekcji objawy mogą powrócić, ponieważ preparat zmniejsza stan zapalny, ale nie zawsze usuwa utrwalone zwężenie. Po microtomii lub operacji troczek zostaje przecięty, dlatego mechaniczna przeszkoda jest bezpośrednio usuwana.
Powrót podobnych dolegliwości nie zawsze oznacza nawrót w tym samym miejscu. U pacjenta może rozwinąć się palec zatrzaskujący w innym palcu.
Koszt leczenia zależy od wybranej metody i stopnia zaawansowania problemu. W CRS Clinic konsultacja ortopedyczna z badaniem USG kosztuje 400 zł, a microtomia sonochirurgiczna od 1100 zł.
| Usługa | Cena |
|---|---|
| Konsultacja ortopedyczna z badaniem USG | 400 zł |
| Microtomia sonochirurgiczna | 1100 zł |
| Operacja palca | 3600 zł |
Koszt iniekcji, fizjoterapii lub operacji zależy od zakresu leczenia. Aktualne ceny znajdują się w cenniku CRS Clinic.
Przed rozpoczęciem leczenia pacjent poznaje proponowaną metodę oraz jej koszt. Sama cena nie powinna być jedynym kryterium wyboru metody, najważniejsze pozostają prawidłowe rozpoznanie i właściwa kwalifikacja.
Palec zatrzaskujący jest mechanicznym problemem przesuwania się ścięgna pod zwężonym troczkiem A1. Leczenie zależy od stopnia zaawansowania objawów - od obserwacji i metod zachowawczych po przezskórne lub otwarte uwolnienie ścięgna.
Samoistna poprawa jest możliwa, szczególnie przy łagodnych objawach, ale nie można jej przewidzieć. Jeśli palec regularnie się blokuje, boli albo wymaga prostowania drugą ręką, warto zgłosić się na badanie.
Niczym. Są to różne określenia tego samego problemu, w którym ścięgno zacina się pod troczkiem i podczas ruchu gwałtownie przeskakuje.
Po dłuższym bezruchu tkanki są bardziej sztywne, a przesuwanie ścięgna może być trudniejsze. Dlatego objawy często nasilają się po przebudzeniu i częściowo zmniejszają po delikatnym rozruszaniu ręki.
Ścięgno może blokować się pod zwężonym troczkiem A1. Przy długotrwałych objawach dodatkowym problemem staje się sztywność stawu i otaczających tkanek.
Objawy mogą się nasilać, a palec może coraz częściej blokować się w pozycji zgiętej. Długotrwały problem może również prowadzić do ograniczenia ruchomości i osłabienia funkcji ręki.
Maść może zmniejszyć ból i miejscowe podrażnienie, ale nie usuwa mechanicznej przeszkody pod troczkiem. Jeśli palec nadal przeskakuje lub się blokuje, potrzebna jest ocena ortopedyczna.
Ćwiczenia mogą zmniejszyć sztywność i pomóc zachować ruchomość przy łagodnych objawach. Nie zawsze wystarczają jednak przy utrwalonym, mechanicznym blokowaniu ścięgna.
Iniekcja przeciwzapalna może przynieść poprawę, zwłaszcza na wcześniejszym etapie. U części pacjentów efekt jest czasowy albo objawy nie ustępują, szczególnie przy zaawansowanej blokadzie.
Nie zawsze. Leczenie może obejmować metody zachowawcze, iniekcję albo małoinwazyjną microtomię. Operacja otwarta jest jedną z możliwości dla bardziej zaawansowanych lub nietypowych przypadków.
Microtomia jest małoinwazyjnym zabiegiem przezskórnym i alternatywą dla klasycznej operacji otwartej. Troczek przecina się cienką igłą pod kontrolą USG, bez nacięcia chirurgicznego i szwów.
Okolica zabiegu jest znieczulana miejscowo. Pacjent może odczuwać ukłucie, rozpieranie lub przejściowy dyskomfort, ale większość osób dobrze toleruje procedurę.
Nawrót jest możliwy, ale po skutecznym uwolnieniu troczka występuje rzadko. Podobne objawy mogą również pojawić się w innym palcu.

Zajmuję się leczeniem zachowawczym i operacyjnym schorzeń narządu ruchu oraz kręgosłupa. Pracuję jako chirurg ortopeda w Klinice Traumatologii i Ortopedii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Szczególnym obszarem mojej specjalizacji jest sonochirurgia. Sonochirurgia to tzw. zabiegi małoinwazyjne wykonywane pod kontrolą aparatu ultrasonograficznego (USG). Zabiegi wykonuję w klinice CRS Clinic w Warszawie.
Zainteresowałem się sonochirurgią, ponieważ dzięki niej bardzo często można pomóc pacjentom, dla których jedyna alternatywa to interwencja chirurgiczna. Tymczasem zabiegi sonochirurgiczne są praktycznie bezbolesne, wykonywane w znieczuleniu miejscowym cienką igłą pod kontrolą USG. Nie ma konieczności hospitalizacji, nie ma blizn pooperacyjnych. Pacjent na drugi dzień może wrócić do czynności dnia codziennego.
Jest to wspaniała alternatywa dla tradycyjnej chirurgii. Oczywiście nie znaczy, że w ten sposób wyleczymy każdą dolegliwość w każdym stadium zaawansowania. Jednak wielokrotnie udawało mi się sonochirurgicznie zlikwidować całkowicie ból i pomóc pacjentom, którzy mieli już skierowanie na zabieg endoprotezy biodra czy kolana lub operację kręgosłupa. W ten sposób można też skutecznie pomóc pacjentom z zespołem cieśni nadgarstka.
Właściwa diagnoza i leczenie zajmują czas. Dlatego wizyta u mnie trwa aż 30 minut. Podczas wizyty badam Pacjenta klinicznie i potwierdzam rozpoznanie za pomocą USG. Fakt, że jeden specjalista wykonuje dwa rodzaje badań pozwala całościowo spojrzeć na problem Pacjenta i postawić diagnozę.
Stawiam diagnozę i od razu – o ile to możliwe – staram się rozpocząć leczenie. Podczas jednej wizyty, po zakwalifikowaniu Pacjenta mogę wykonać zabieg sonochirurgiczny (np. hydrodekompresję zespołu cieśni nadgarstka). Stanowi to zupełnie nową jakość w podejściu do leczenia.
W podejściu tradycyjnym Pacjent musiałby przejść przez proces kilku oddzielnych wizyt (ortopedyczna, diagnostyczna USG, kwalifikacja do zabiegu i sam zabieg plus zwolnienie lekarskie). Tymczasem po większości zabiegów sonochirurgicznych Pacjent najczęściej nie potrzebuje nawet jednego dnia zwolnienia, bo już na drugi dzień może wrócić do pracy i czynności dnia codziennego.
Jestem absolwentem I Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Od początku kariery ortopedycznej pracuję w Klinice Traumatologii i Ortopedii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.
Na moim koncie znajduje się wiele publikacji naukowych, otrzymałem też nagrodę “Award of the President of Polish Society of Hypertension”. Posiadam licencję lekarską PZPN. Konsultuję pacjentów anglojęzycznych.
W CRS Clinic wykonuję m.in. barbotage barku i microtomię palca i inne zabiegi sonochirurgiczne.

Zajmuje się zarówno operacyjnym jak i zachowawczym leczeniem urazów, schorzeń i przeciążeń w obrębie stawów kończyny dolnej i górnej.
Szczególnym obszarem zainteresowania i rozwijania specjalistycznej praktyki jest leczenie zachowawcze poprzez zastosowanie tzw. sonochirurgii - wykonywania mało inwazyjnych zabiegów pod kontrolą ultrasonografu (USG). Zabiegi sonochirurgiczne mogą być alternatywą dla zabiegu operacyjnego lub skuteczną metodą obniżania dyskomfortu i poziomu bólu np. w trakcie leczenia choroby zwyrodnieniowej.
W razie potrzeby, już w trakcie pierwszej konsultacji, przeprowadza zabiegi sonochirurgiczne u pacjentów z następującymi schorzeniami:
Państwowy Egzamin Specjalizacyjny zdał z jednym z najwyższych wyników w Polsce. Stale podnosi swoje kwalifikacje w ramach szkoleń, kursów i staży. Uczestnik licznych kursów zawodowych m.in. z ultrasonografii narządu ruchu, leczenia schorzeń stawu kolanowego, biodrowego, ręki, nadgarstka, stawu łokciowego.
Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Chirurgii Ręki oraz zasłużonym Honorowym Dawcą Krwi.
W CRS Clinic wykonuje m. in. kriolezję kolana i kriolezję biodra oraz inne zabiegi sonochirurgiczne.

